zamknij
Sprawdzamy najnowsze wydanie Android Wear z językiem polskim

Sprawdzamy najnowsze wydanie Android Wear z językiem polskim

Konrad KozłowskiKonrad Kozłowski

AndroidWear-DesignedForYourWrist

Zapowiedzi pojawienia się naszego ojczystego języka w jednej z nadchodzących aktualizacji dla Android Wear było bez liku. Obecnie sytuacja jest już jasna i klarowna – Android Wear w wersji 1.4, bazujący na wydaniu Marshmallow, oferuje już użytkownikom znad Wisły interfejs w języku polskim. Jest to dość istotna zmiana, ponieważ nareszcie sprzedawany na terenie kraju sprzęt jest w pełni dostosowany do polskiego rynku. Oprócz menu w języku polskim do naszej dyspozycji są też komendy głosowe, które wspierane już były nieco wcześniej. Dzięki nim możemy utworzyć notatkę czy przypomnienie, a także podyktować treść wiadomości SMS.

Materiał pierwotnie ukazał się w magazynie Lubelski Programista.

Najważniejszą nowością w najświeższym wydaniu Android Wear jest obsługa modułu sieci komórkowej przez system. Smartwatche z platformą Google mogą więc stać się zupełnie niezależnymi i samodzielnymi urządzeniami, niepotrzebującymi smartfona do działania i nawiązywania łączności z sieciami 3G/LTE czy Wi-Fi.

Obecne w wielu modelach smartwatchy głośniki i mikrofony pozwolą na przeprowadzenie rozmów głosowych (poprzez Bluetooth w połączeniu z telefonem lub bezpośrednio przez sieć 3G), a wspomniany asystent głosowy ułatwi wymianę wiadomości tekstowych. Jedynie przy użyciu głosu rozpoczniemy też konwersację w wielu komunikatorach jak Telegram czy WhatsApp. System wreszcie posiada możliwość lokalnego ustawienia godziny i daty, które nie muszą już być pobierane ze sparowanego z zegarkiem smartfona.

android.wear

Jednak najbardziej odczuwalną i użyteczną na co dzień nowością są zupełnie nowe gesty. Do tej pory ruchy nadgarstkiem pozwalały nam na przeglądanie kolejnych powiadomień (w postaci kart), lecz nieosiągalna była interakcja z nimi bez użycia drugiej ręki. Teraz, gdy pojawiły się trzy nowe gesty, możemy wybrać konkretne powiadomienie i zobaczyć jego pełną zawartość (ruch przedramieniem w górę), a po chwili wrócić do poprzedniego poziomu menu (ruch przedramieniem w dół). Za co odpowiada trzeci gest? Potrząśnięcie nadgarstkiem przenosi nas bezpośrednio do ekranu głównego, czyli tarczy zegarka. Podobnie jak w przypadku systemu Android dla smartfonów, wersja Wear również wspiera tryb “Doze”, czyli “głębszej drzemki”, który pozwala zaoszczędzić sporo energii w sytuacjach, gdy nie korzystamy ze smartwatcha i znajduje się on w bezruchu.

android.wear.msg

Bardzo cieszy mnie strategia rozwoju Android Wear stosowana przez Google. Platforma nie staje się zbyt skomplikowana, a jednocześnie przybywa sporo przydatnych funkcji. Nawet działający zupełnie samodzielnie smartwatch nie będzie trudny w obsłudze, co wydaje się być najważniejszą przewagą rozwiązania Google nad watchOS od Apple. Jestem niesamowicie ciekaw co przyniesie w tej dziedzinie rok 2016, ponieważ może on okazać się okresem decydującym dla całej kategorii.

Grafika główna: Google.

Materiał pierwotnie ukazał się w magazynie Lubelski Programista.

1271138_663963757076391_4994291976721923541_o

11150165_741680385950045_3012967586501377987_n

Liczy się autentyczność, czyli relacja z LUBCODE #3 – “Koduj dla Lublina”

Przeczytaj poprzedni wpis:
11150165_741680385950045_3012967586501377987_n
Liczy się autentyczność, czyli relacja z LUBCODE #3 – “Koduj dla Lublina”

Najważniejsze są dla nas rzeczy, które robimy z potrzeby serca i z którymi mamy emocjonalną więź. Czasami nie zastanawiamy się...

Zamknij