zamknij
Dziś ciężko być wrogiem Microsoftu

Dziś ciężko być wrogiem Microsoftu

Październik 16, 2015linuxmicrosoft
microsoft

Fortuna kołem się toczy. Marki, które do niedawna były uznawane za najbardziej innowacyjne (choć to chyba najmocniej wyeksploatowane słowo w świecie technologii), dziś określane są jako odcinające kupony i jednocześnie niczego nowego nie wnoszące do branży. Działa to również w drugą stronę. Są firmy, które przez lata w opinii różnych grup społecznych przeżywały stagnację rozwojową dziś są wynoszone na piedestał i docenione nawet przez zagorzałym krytyków. Teraz dobra karta odwróciła się do Microsoftu, że nawet nie ma się do czego przyczepić.

Microsoft z racji swojej wysokiej pozycji, swoich technologii, własnych produktów, strategii prowadzenia biznesu czy skrajnych wypowiedzi jego Prezesów miał ogromne grono niesprzyjających osób, które dawniej określilibyśmy “wrogami firmy” a dziś po prostu hejterami.  Za chwilę opisze poszczególne grupy, którym w pewnych wypadkach trudno nie przyznać racji.

Innowacje

Kiedyś naprawdę trzeba było być blisko Microsoftu by nazywać tą firmę innowacyjną. Sam zmierzyłem się z tym bezpośrednio gdy rozpocząłem organizacje konferencji pod niecodzienną nazwą Microsoft Innovation Summit (www.innovationsummit.pl). Pamiętam jak wiele niezrozumiałej mi wtedy kontrowersji wzbudziła ta nazwa wydarzenia. Pamiętam jak wiele osób pukało się w czoło i pytało “Gdzie Ty widzisz tą innowacje?” albo po prostu stwierdzała, że zwariowałem realizując event według takiego konceptu. Dziś wiem jak bardzo się mylili. Przez bardzo długi okres po wydarzeniu otrzymywałem bardzo pozytywny feedback, przez co bardzo wiele osób zaczęło mnie ściśle kojarzyć z Microsoft, a dla równie wielu stałem się solą w oku, która do dziś drażni ich spojówki.

Czy aktualnie ktokolwiek ma wątpliwości czy gigant z Redmond jest innowacyjny? Nie sądzę. Dziś Apple już nie wyznacza trendów a kopiuje tablet Microsoft Surface i “odkrywa” urządzenia hybrydowe z dołączaną klawiaturą. To MS prezentuje HoloLens, będące okularami z hologramami, które niebawem będę miały szanse zrewolucjonizować nasz styl życia i branżę gier.

Open source

Wolne oprogramowanie to bardzo piękna idea wyznawana przez znaczą część branży IT. Głównym jej wrogiem było komercyjne oprogramowanie i komercyjne technologie, których ucieleśnieniem był Microsoft. Do tej grupy najczęściej zaliczali się programiści JAVA i PHP oraz hakerzy, którzy w honorowy rytuał wpisaną mieli bezwzględną krytykę giganta. Niestety Microsoft wybił im z rąk główny argument czyniąc framework .NET technologią open soource jak również wypuszczając specjalną wersję Visual Studiu na Linuxa.

Linux to ideologia

Kolejną grupą nienawidzącą Microsoft są fanatycy systemu Linux, uznający ten system za jedyny słuszny. W ich kręgach używanie Windowsa było jawniej określane jako zdrada idei życiowej. Jak tutaj poradził sobie MS? W swojej chmurze obliczeniowej postanowił wspierać różne platformy w tym między innych Linuxa, dzięki czemu w szczególności wirtualizacja tego systemu w chmurze Microsoft Azure została doceniona przez całą branżę. Obecnie Microsoft więcej pieniędzy przeznacza na konferencje poświęcone Open Source niż jej własnym technologiom. Ewenementem i symbolem dużych zmian jest Michał Smereczyński, czyli Linuxiarz z krwi i kości będący jednocześnie jednym z czołowych postaci ewangelizujących na Microsoft Azure. Niedawno został również doceniony prestiżowym tytułem Microsoft MVP Microsoft Azure. Z tego miejsca szczere gratulacje.

Android to zło

Najpierw próbował tępić go sam Steve Jobs, potem próbował również Microsoft. Niestety Windows Phone w pierwszej wersjach nie był systemem idealnym i sporo brakowało mu co do możliwości Androida. Nie zagroził jego pozycji stając się trzecim pod względem ilości użytkowników systemem mobilnym, niestety tylko z kilku procentowym udziałem w rynku. A tak bardzo w niego wierzyłem. Stanowisko MS w sprawie zielonego robota zmieniało się kilkukrotnie. Najpierw był duży hejt i udowadnianie, że Android to systemem bardzo niebezpieczny (bo to prawda). Potem PR zakazali szerokiej krytyki Androida i rozpoczął się okres “stawiania na równi” pokazując, że Windows Phone jest równie dobrym systemem. Aktualnie Microsoft udowadnia, że jest przede wszystkim firmą software’ową i wydaje najlepsze aplikacje na Androida, które wybijają się na tle konkurencji. Dziś jego stanowisko można by podsumować “Cieszymy się, że masz Androida, z naszymi aplikacjami twój system będzie pełnowartościowy”. 

Dziś naprawdę bardzo ciężko być wrogiem Microsoftu.

 

Źrodło grafik: [LINK]

 

Paweł Niewęgłowski

Paweł Niewęgłowski

Paweł Niewęgłowski to współwlaściciel firmy programistycznej DevUp. Współtwórca Zulu Glasses - okularów do wirtualnej rzeczywistości. Lider elitarnego klubu komputerowego Regionalnej Lubelskiej Grupy Microsoft. Organizator główny konferencji Microsoft Expert Summit 2014, Microsoft Innovation Summit 2013, EXPERT SUMMIT 2015 - All about Microsoft technologies. Prelegent Microsoft na eventy IT Academic Day. Organizator Lubelskich Dni Informatyki 2012 i 2013. Zaangażowany w miedzynarodową scenę hackathonów i założyciel 4 cyklikcznych hackathonów na terenie Polski takich jak: LUBOCDE, WAWCODE, DevPizza, Teslathon. Prowadzi wykłady i szkolenia z marketingu dla branży nowych technologii i startup'ów. Aktywista platformy mobilnej Windows Phone.
Polymer-wyrozniający

“There is an element for that” – czyli Polymerowa rewolucja nadchodzi!

Polymer-wyrozniający

Polymer narzędziem do rozszerzania DOMu

  • Rafał Dyś

    Trochę zajeżdża artykułem sponsorowanym. Windows Phone, Windows 10 czy to w wersji mobile, czy nawet stabilna PC wcale nie jest idealny jak na powyższym obrazku. Wolałbym, żeby M$ wydawało trochę więcej pieniędzy na rozwój swojego ekosystemu niż na konferencje, nie ważne czy to open source, czy ich własne technologie. Chciałbym, żeby M$ włożył więcej wysiłku w rozwój swojego systemu i mówił “Cieszymy się, że używasz z każdego systemu” zamiast systemu z zielonym robotem, któremu trzeba aplikacji de facto firmy trzeciej, żeby był “pełnowartościowy”.
    Czy o innowacyjności świadczy Surface z odłączaną klawiaturą? Spoko, Apple tego nie ma, co nie zmienia faktu, że takie hybrydy pojawiły się już ze dwa lata temu! Z resztą Surface od początku(?) miał odkładana klawiaturę.
    Innowacyjna jest chmura, która wspiera linuksa? Co z tego, skoro ich własny system operacyjny, który ogłosili, że będzie rewolucją i dlatego pominięto stopień w numeracji wersji, jest w fazie beta – jeśli nie alfa – testów od ponad roku? Co z tego, skoro wersja stabilna na wielu – dość młodych – komputerach nie daje się zainstalować, albo nie działa, bo “producent tego, czy tamtego nie zabezpieczył sterowników”, a poprzednie wersje systemu były nabite sterownikami z cyfrowymi podpisami do wszystkiego. Przez cały czas jak pracuję z komputerami, zdarzyło mi się raz, ze urządzenie odmówiło współpracy po upgradzie systemu (jakiś skaner to był, który miał koło 10 lat). Teraz? Internet huczy od takich problemów.
    Nie jestem hejterem, niczyim. Ale też nie jestem zwolennikiem jednostronnego komentowania.
    Wybrałem telefon z kafelkami, bo mialem do czynienia z androidem i wiem, jak słuchawki w podobnym przedziale cenowym zachowują się po kilku miesiącach działania. WP 8, a później 8.1 jest stabilny i według mnie ładniejszy (ale: de gustibus…) – to drugi powód wyboru. Z kolei dziesiątki nie mogę zainstalować, za każdym razem telefon nie działa (wiem, że to jeszcze nie jest wersja ostateczna). Innym powodem wyboru WP jest cena. Ekonomia zawsze jest ważna i w tej konkurencji wygrywa WP nad iOS.
    Podsumowując: widzę, że M$ się stara, ale wielkie konferencje z szumnymi obietnicami, na spełnienie których muszę czekać dwa lata, a i tak nie jest dobrze, nie sprawiają, że nie będę apologetą giganta z Redmond.

  • Paweł Niewęgłowski

    @rafady:disqus Pisałem z mojej prespektywy, gdzie jestem bardzo blisko Microsoftu. Dzięki za Twój komentarz.

  • https://lubelski-programista.tumblr.com Lubelski Programista

    Bardzo łatwo zachować trzeźwe spojrzenie. Wystarczy pamiętać na czym zostało zbudowane DNA tej firmy:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Halloween_documents
    https://en.wikipedia.org/wiki/Criticism_of_Microsoft

    Historia pokazała, że wolne i otwarte oprogramowanie jest preferowanym wyborem.
    Wszystkie wymienione w artykule zachowania są reaktywne — nie mają wyjścia, muszą wspierać open source aby spowolnić eksodus specjalistów IT na inne platformy.

    Tłusta PR machina faktów nie zmieni.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Polymer-wyrozniający
“There is an element for that” – czyli Polymerowa rewolucja nadchodzi!

Web Componenty wchodzą coraz bardziej w sferę aplikacji internetowych, jednymi z nich są Polymery, pozwalające na wprowadzenie Google Material Design...

Zamknij