zamknij
Ukazała się druga część “Psa-pająka” od Wardegi, czy powtórzy sukces 100 mln wyświetleń na YouTube?

Ukazała się druga część “Psa-pająka” od Wardegi, czy powtórzy sukces 100 mln wyświetleń na YouTube?

Paweł NiewęgłowskiPaweł Niewęgłowski

wardega spider dog

Wczoraj około 22:00 otrzymałem notyfikację z serwisu YouTube informującą, iż na jednym z kanałów które subskrybuję pojawił się nowy film. Subskrybuję tylko tych twórców, których wybitnie cenię i chcę na bieżąco być informowany o ich poczynaniach. Na pasku powiadomienia pokazał się napis “SA Wardega udostępnij video…” więc natychmiast chciałem zobaczyć co tym razem wykombinował czołowy polski youtuber Sylwester Wardęga. Gdy okazało się, że owym filmem jest druga część hitowego SPIDER DOG od razu na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Czy naprawdę druga część wnosi coś nowego czy jest sprawdzonym zagraniem, które ma postawić ponownie twórcę w blasku chwały?

Globalny sukces
Rok temu gdy SA Wardega opublikował video w serwisie YouTube pt. “Mutant Giant Spider Dog” rozpoczęła się istna burza medialna. Fragmenty filmu emitowały najważniejsze stacje telewizyjne na świecie, komentowały opiniotwórcze postacie w świecie rozrywki i kultury. Sylwester Wardenga stał się bohaterem narodowym (i słusznie) pokazując, że można osiągnąć globalny sukces w między narodowym YouTube. “Pies-pająk” był na głównej stronie YouTube w kilkudziesięciu krajach i jednym z najchętniej oglądanych video roku. Nie wiem jak wiele osób znajdę sobie sprawę z rangi tego zdarzenia. Do dziś film obejrzało ponad 150 mln ludzi na całym świecie i ta liczba ciągle rośnie.

Sukces w Polsce

Wierzę, że wielu Polaków szczerze gratulowało Sylwestrowi osiągniecie. Zdobycie ponad 3 200 000 subskrybentów to nie lady wyczyn. Zakończyło to również wszelkie spekulacje, że Wardega kogoś kopiuje i nie jest kreatywny. Niestety już 2 dni po rozpoczęciu burzy medialnej rodacy zaczęli obliczać ile to Sylwester zarobił na pranku. Nie od dziś wiadomo, że temat dużych pieniędzy w Polsce jest bardzo niewygodny  i poruszając go zawsze odbija się negatywnymi emocjami. Ludzie nie mogą zrozumieć, że ktoś ma więcej bo zrobił coś czego oni nie zrobili.

Wczorajsza premiera

Nowy odcinek pt. „Mutant Giant Spider Dog is back (SA Wardega) Halloween Prank” jest oczywistym nawiązaniem do międzynarodowego hitu. Fabuła zupełnie nie zaskakuje, jest naturalną kontynuacją części pierwszej. Dalej mamy scenki w windzie, w parku i tunelu w których tytułowy Spider Dog straszy swoje ofiary. Wypadałoby zapytać czy tego oczekiwaliśmy po tym video? Ja początkowo poczułem duży niedosyt i pomyślałem “Przecież to już było.” Zwyczajnie nic mnie nie zaskoczyło. Ale czy taki był cel? To przecież stary dobry “Pies-pająk” w typowych dla siebie motywach. Z pewnością duże media wspomną o nowej części kultowego video, z pewnością wiele osób ze światowej blogosfery szeroko skomentuje nowe dzieło. Nie jestem jednak pewien, czy bez efektu zaskoczenia “Mutant Giant Spider Dog is back (SA Wardega) Halloween Prank” jest w stanie powtórzyć oglądalności jedynki. Życzę tego Sylwestrowi z całego serca.

Źródło grafiki: YouTube – SA Wardega

 

Paweł Niewęgłowski

Paweł Niewęgłowski

Paweł Niewęgłowski to współwlaściciel firmy programistycznej DevUp. Współtwórca Zulu Glasses - okularów do wirtualnej rzeczywistości. Lider elitarnego klubu komputerowego Regionalnej Lubelskiej Grupy Microsoft. Organizator główny konferencji Microsoft Expert Summit 2014, Microsoft Innovation Summit 2013, EXPERT SUMMIT 2015 - All about Microsoft technologies. Prelegent Microsoft na eventy IT Academic Day. Organizator Lubelskich Dni Informatyki 2012 i 2013. Zaangażowany w miedzynarodową scenę hackathonów i założyciel 4 cyklikcznych hackathonów na terenie Polski takich jak: LUBOCDE, WAWCODE, DevPizza, Teslathon. Prowadzi wykłady i szkolenia z marketingu dla branży nowych technologii i startup'ów. Aktywista platformy mobilnej Windows Phone.
motog

Mój ulubiony smartfon to budżetowiec z 2013 roku

artur kurasiński

Artur Kurasiński za kulisami tworzenia gier komputerowych

Przeczytaj poprzedni wpis:
motog
Mój ulubiony smartfon to budżetowiec z 2013 roku

Pomimo sporej sympatii, jaką darzę Androida od pewnego czasu, moim osobistym numerem jeden pozostaje iPhone,  jego wad. Urządzenie, oprogramowanie i...

Zamknij